PL EN
ok
YouTube Facebook
twitter instagram

form_kontakt

kod zabezpieczający
*Pole wymagane

 
powrót do listy
2010-03-22
Newsweek: "Mellisa Auf Der Maur -  basistka z wizją"

Newsweek: "Mellisa Auf Der Maur - basistka z wizją"

"Wygląda, jakby zeszła z okładki Playboya, ale nie jest słodką lalą - ona ostro szyje na basie w rockowych kapelach. Melissa Auf der Maur wydaje drugi solowy album. Świetny." - Tak swój artykuł "Basistka z wizją" poświęcony Mellisie Auf Der Maur rozpoczyna Robert Ziębiński, krytyk muzyczny "Newsweeka" (nr 12/2010).

"Wygląda, jakby zeszła z okładki Playboya, ale nie jest słodką lalą - ona ostro szyje na basie w rockowych kapelach. Melissa Auf der Maur wydaje drugi solowy album. Świetny."

-  Tak swój artykuł "Basistka z wizją" poświęcony Mellisie Auf Der Maur rozpoczyna Robert Ziębiński, krytyk muzyczny "Newsweeka" (nr 12/2010).

"Melissa Auf der Maur jest sexy - pisze dalej dziennikarz - Na głowie burza kręconych rudych włosów, szczupła dziewczęca sylwetka, długie, śliczne nogi. Z wyglądu supermodelka. Ale nie dajcie się zwieść pozorom. Ta słodka kobietka jest w rzeczywistości twardą rockową babą, która na scenie występowała z największymi gwiazdami muzyki gitarowej. Objechała świat, grając na basie w Hole, kapeli Courtney Love, i w jednym z najwybitniejszych zespołów współczesnego rocka, Smashing Pumpkins."

"Jej drugi solowy album "Out of Our Minds" - pisze dalej Newsweek - będzie jednym z największych wydarzeń na rockowej scenie. Nie tylko dlatego, że Auf der Maur skomponowała najlepsze piosenki w swojej karierze, a w śpiewaniu wspomaga ją m.in. bóg mrocznego rocka Glenn Danzig. "Out of Our Minds" jest szeroko zakrojonym projektem, który obejmuje zarówno płytę, jak i film fantastyczny oraz powieść graficzną. A muzyczne projekty na tak wielką skalę nie zdarzają się dziś zbyt często."

Jeśli się pospieszycie, znajdziecie jeszcze w kioskach numer "Newsweeka" z długim, opartym na rozmowie z Melissą artykułem poświęconym jej nowemu projektowi - "Out of Our Minds" w sklepach już na początku kwietnia!

powrót do listy